środa, 11 lipca 2012

Najlepszego


Rok. Mój pies skończył dzisiaj rok. Niby urodzinki, tyle radości, kupowanie prezentu, zabawy, szkolenie. Już sporo chwil przeżytych razem. Uczucie, że pies już stał się cząstką naszego życia, cząstką nas, naszej jak dotąd szarej codzienności. A jednak coś umyka.


Świadomość, że Twój pies nie jest już bezbronnym szczenięciem, jest trudna do zaakceptowania. Zawsze myślałam o Loce, o moim Locusiowym jako o szczeniaczku, które dopiero co trafiło pod dach naszego domu. Ale Loca jest już z nami dziesięć miesięcy, a ona sama ma już swój pierwszy rok. I teraz patrząc na mojego psa, widzę już dorosłe stworzenie.


To boli, ale też daje uczucie spełnienia. Mam przed sobą prawie dorosłego psa, rocznego psa, który w moim domu, przy moim boku ukształtował się na porządne, wspaniałe stworzenie. Który ma już za sobą wzloty i upadki, warczenia i wygrane, komendy i sztuczki, ale także nauczenie swoją Panią, co to znaczy mieć kogoś, komu można bezgranicznie ufać wiedząc, on tylko czeka na mały krok w jego stronę - i już jest wniebowzięty.


Każda hodowla ma swoje plusy i minusy, ale czy wybraliśmy źle? Nie, nie mam takiej świadomości - i to jest najważniejsze.

Ze strony hodowli Loci
No cóż - już rok. Już 10 miesięcy razem. Cóż by tu więcej pisać? Pies to było moje marzenie, do sierpnia zeszłego roku pozostało niespełnione. Ale pod koniec sierpnia odnalazłam nowy sposób na życie, życie z psem, z którego nigdy nie zrezygnuję.


Paczałki ♥

No cóż, to teraz tylko otwierać szampana i świętować! Dzisiaj zbyt dużo z nią czasu nie spędziłam - trzy dni na działce zahaczyły o jedenastego - ale jutro to nadrobimy. A co do ostatniej notki; no prezent musiał być, i jest! Zamówiłam niedawno Loce na allegro gwizdek ultradźwiękowy do przywoływania i frisbee (planujemy zacząć przygodę z frisbowaniem). Co prawda klikając "Kup teraz" nie miałam na myśli kupowania tego jako prezent, ale przyszło dzisiaj, więc prezent. Loca dzisiaj na kolację dostała swój przysmak - puszkę. Ona ubóstwia mokre jedzenie! Zajadała się "aż się uszy trzęsły". A jutro jadę z mamą do sklepu, kupię jej jakąś nową zabawkę - czy to szarpaczek, czy gryzak - będzie radocha!
Poświęciłam dla niej dzisiaj moją czystą skórę, spodenki i koszulkę, bawiąc się z nią w mokrej po deszczu trawie (a tak konkretniej jej ukochanej koniczynce) i ucząc sztuczki "Kulu lulu" czyli powszechnie "Turlaj się".
Jutro będziemy się bawić, uczyć i przytulać, aby obchodzenie pierwszych Locowych urodzin było dla nas przeżyciem wspólnym, niezapomnianym i czymś po prostu fantastycznym.

Sierść ♥



I mam pytanie do właścicieli frisbujących psów:
Jak nauczyliście swojego psa łapania frisbee w locie? Bo jak ja rzucam mojemu Kudłaczowi, on podejmuje dopiero po upadku dysku na ziemię. Ale zabawa podoba mu się strasznie! Lata za dyskiem jak zahipnotyzowana ♥

Pozdrawiam! Wiem, długa notka, ale dziękuję, że dotrwaliście do końca!

Tak było kiedyś...


...A tak jest teraz!

video


Mały, krótki, nieziemsko nudny filmik podsumowujący nasze dotychczasowe, wspólne życie. Zapraszam do oglądania! Przepraszam za jakość zdjęć, ale Windows Movie Marker nie robi filmów najlepszej jakości 

22 komentarze:

  1. Sto lat Loca :-)Ciesz dalej swą panią ;)
    Co do frisbee. Lakiego najpierw nauczyłam łapać zabawki w locie (piłki, szarpaki). Możesz to wyklikać. Później rzucałam mu frisbee (ustawione pod lekkim kątem i rzucone w górę przed psem), a on wykonywał flipa (salto). Na dłuższym dystansie trzeba sprawić by frisbee leciało jak najdłużej, aż w końcu zniecierpliwiony pies go chwyci. Lecz sądzę, że ze zwykłym gumowym frisbee może się nie udać. Lecz póki co szarp się tym frisbee z Locą, pozwól jej skakać do frisbee trzymanego w ręce. Później możesz kupić profesjonalne. Ale pamiętaj, ćwicz najpierw rzuty bez psa, a gdy je opanujesz wykorzystaj w praktyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okay, to mi się przyda, dzięki Panno Kuś ;]
      Będę próbować. Jak na razie Loca nie chce się szarpać, jak uciekam dyskiem po ziemi tylko łapą przytrzymuje, nie podejmuje. Popróbuje, jak dostanie głupawki xdd

      Usuń
  2. Milusia ta twoja sunia!
    Sto lat słoneczko ; * Abyś jak najdłużej była taką uroczą psinką jaką jesteś ; )) Filmik na 6 + ; ))
    Porówując fotki z jej szczeniactwa i aktualne, no to muszę powiedzieć że to już psia kobietka . ;p
    Jutro skoczę do zoologa i tez coś kupię dla Luckiego, niech cieszy szczeknę .: ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy : )
      O, na pewno będzie wniebowzięty xdd

      Usuń
  3. Sto lat!
    Dobry wybór prezentu :)
    A co do frisbee, to możesz też zrobić tak, że Loca najpierw zabiera Ci frisbee z ręki, potem lekko go podrzucasz i tak coraz dłuższe żuty. Tu masz bardzo pomocny filmik: http://www.youtube.com/watch?v=IAiR9AnkLPk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie takiego filmiku szukałam - wielkie dzięki Gabi! ;**

      Usuń
  4. Sto Latek Locusiu ;*
    Wspaniały prezent,niestety mojej Czice odechciało się frisbee i teraz liczy się dla niej tylko piłka ! Normalnie Czikowy piłko-szał xD
    A to do Loci :
    Kochana retriverko ! Z racji tego,że dziś kończysz roczek i wkraczasz w dorosłe,psie życie ,życzę Ci wielu sukcesów ,radości i bardzo dużo miłości ,i czego tylko zapragnie Twoja mordka :) .

    Przepiękny post i liczę na więcej takich :D
    A na koniec jeszcze raz STO LAT LOCA !
    Urodzinowe pozdrowienia,Ala i Czika .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za bardzo cieszący komentarz : )
      Skoro jest piłko-szał, może by spróbować nieco flyball? ;D
      Pozdrawiamy!!! :**

      Usuń
  5. "Świadomość, że Twój pies nie jest już bezbronnym szczenięciem, jest trudna do zaakceptowania" ja dalej widzę w swojej 5-letniej goldence małego szczeniaka ;D Co do frisbee to takie plastikowe kiepsko lata ;) Najpierw musisz psa nim zainteresować. Później się z nim bawisz, przeciągasz dyskiem. Kończysz w najlepszym momencie, żeby pies czuł niedosyt. Jak już pokażesz mu, że frisbee jest super to możesz zacząć rzucać. Na początku rollery i floatery, bliskie backhandy, a później możesz się zacząć rozkręcać ;P
    PS. 100 lat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze - a więc najpierw zabawa, potem rzut - zapamiętamy ;]
      Dziękujemy i pozdrawiamy!! :***

      Usuń
  6. E tam, od razu dorosły pies. Ten wiek to dopiero początek Waszej wspólnej przygody, jeszcze się przekonasz, ile szczeniaka w Twoim psie. Moje Bydlę na jesieni będzie miało sześć lat, dla niektórych to już półmetek, a mimo to wciąż Dziewczyna bryka, jak mały cielaczek i ogólnie chyba nie doszła do niej wiadomość, że jest już dużym psuniem.
    Widzę, że w temacie frisbee sporo osób się wypowiedziało, więc zostaje mi życzyć Loce najlepszych latek ze swoją Pańcią. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;]
      Już wiem na start że jeśli chodzi o aportowanie, w Loce zawsze będzie ten szczeniak grzmiał. Ale wypowiedz się jeszcze co do frisbee - rad nigdy za wiele ;]

      Usuń
  7. Spóźnione 100 lat dla Loci <3
    + fajna zmiana tła. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego naj. dla Loci!!Dużo kości i miłości niech w twym domku zagości;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pewna, że mimo jej roczku jest dla ciebie dalej tak słodka, jak kiedyś i kochasz ją nad życie! Wiek się nie liczy, to wciąż ten sam pies, który z zainteresowaniem i lekkim strachem w oczach ustał w nowym miejscu, przyjeżdżając do nowego domu.
    Wszystkiego najlepszego dla twojej suczki, niej jej psie życie będzie wspaniałe, a ty ciesz się razem z nią. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sto lat Loca!
    I duuuużo szczęścia!
    I żeby pancia Cię za bardzo nie denerwowała i była Ci posłuszna. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ho ho, te życzenia się przydadzą najbardziej xdd

      Usuń
  11. Wszystkiego najlepszego Loca ! :)
    Świetny blog . Ona jest cudowna <3
    Filmik był świetny . Na pewno będzie zadowolona z nowej zabawki :)
    Moja jeszcze też nie łapie frisbee w locie tylko jak je trzymam w powietrzu to podskakuje i łapie . Z czasem się sama pewnie nauczy .

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto latek! I dużo sukcesów!
    Dorosły pies?! Zobaczysz że to tylko szczenięca dusza w dużym psie ;)
    Świetny post!
    Pozdrowienia od K&Lu

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego !!! Dużo zdrówka i nauki dogfrisbee :) ten link może być pomocny http://www.latajacepsy.pl/frisbee/dogfrisbee-krok-po-kroku-czesc-2

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego Najlepszego dla suni. Nie martw się Loca jest jeszcze młoda. Ja mam psa, który ma już 20 lat. Jeszcze dużo przed wami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń